Prawo Ochrony Środowiska
  • Strona Główna
  • O blogu
  • Kontakt

Prawo Ochrony Środowiska

Banner
  • Strona Główna
  • O blogu
  • Kontakt
  • Slider item
Różne o środowisku

KTO ODPOWIADAŁ ZA PRZYGOTOWANIE POSTANOWIEŃ RDOŚ ? SĄD ZOBOWIĄZAŁ ORGAN DO UDZIELENIA INFORMACJI

przez Damian Buniak
13 października 2026 0 komentarzy
0 Facebook Twitter Google + Pinterest

 

Informacja publiczna pozwala dowiedzieć się, kto w urzędzie odpowiadał za przygotowanie konkretnego rozstrzygnięcia i jaki miał udział w jego opracowaniu. W sprawie prowadzonej przez naszą kancelarię Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 8 lipca 2026 r., sygn. akt II SAB/Ke 89/26 uznał, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie udzielił pełnej odpowiedzi na tak zadane pytanie.

Wyrok dotyczył wniosku o informacje związane z dwoma postanowieniami RDOŚ w Kielcach, wydanymi w 2025 r. Wnioskodawca chciał ustalić, kto odpowiadał za ich przygotowanie i wydanie oraz jakie czynności wykonywały poszczególne osoby.

OGÓLNA ODPOWIEDŹ NIE WSKAZYWAŁA ODPOWIEDZIALNYCH

RDOŚ poinformował, że sprawy prowadzili „główni specjaliści”, a dokumenty były weryfikowane i podpisywane przez Regionalnego Dyrektora. Nie podał jednak, które osoby uczestniczyły w pracy nad wskazanymi postanowieniami ani jaki był zakres ich zadań w tych konkretnych sprawach.

To właśnie tej różnicy dotyczył spór. Informacja o tym, jak zwykle zorganizowana jest praca urzędu, nie odpowiada jeszcze na pytanie o osoby zaangażowane w przygotowanie oznaczonych dokumentów. Przy ogólnym wskazaniu stanowisk nie da się ustalić, kto faktycznie wykonywał poszczególne czynności.

WSA: RDOŚ MUSI ROZPATRZYĆ WNIOSEK W TYM ZAKRESIE

WSA zobowiązał Regionalnego Dyrektora do rozpatrzenia wniosku przez wskazanie osób odpowiedzialnych za przygotowanie i wydanie obu postanowień oraz określenie udziału tych osób w postępowaniach. Sąd uznał, że żądane dane dotyczą wykonywania zadań publicznych przez organ. Informacja o tym, kto przygotowywał rozstrzygnięcia i jaki miał w tym udział, pozwala odtworzyć odpowiedzialność za pracę urzędu w konkretnych sprawach.

INFORMACJA O PRACY URZĘDU

Wyrok potwierdza, że wniosek o informację publiczną może dotyczyć osób uczestniczących w przygotowaniu rozstrzygnięcia administracyjnego. Jeżeli pytanie odnosi się do wskazanych dokumentów, odpowiedź powinna dotyczyć właśnie tych spraw i pozwalać ustalić, kto był zaangażowany oraz w jakim zakresie.

W omawianej sprawie RDOŚ nie mógł poprzestać na podaniu nazw stanowisk i ogólnym opisaniu obiegu dokumentów. Sąd zobowiązał organ do uzupełnienia odpowiedzi o informacje dotyczące osób odpowiedzialnych za przygotowanie i wydanie postanowień.

KTO ODPOWIADAŁ ZA PRZYGOTOWANIE POSTANOWIEŃ RDOŚ ? SĄD ZOBOWIĄZAŁ ORGAN DO UDZIELENIA INFORMACJI was last modified: 13 października, 2026 by Damian Buniak
Prawo sanitarne

POLA ELEKTROMAGNETYCZNE A NADZÓR SANITARNY. WNIOSKI MUSZĄ ZOSTAĆ DOKŁADNIE ZBADANE

przez Damian Buniak
9 października 2026 0 komentarzy
0 Facebook Twitter Google + Pinterest

Uruchomienie obiektu handlowego nie kończy obowiązków inspekcji sanitarnej związanych z ochroną zdrowia ludzi. Jeżeli pojawiają się informacje o możliwych naruszeniach wymagań higienicznych i zdrowotnych, trzeba ustalić, czego dotyczą, który organ powinien je zbadać i w jakim trybie powinien działać.

Na te zagadnienia zwrócił uwagę Główny Inspektor Sanitarny w sprawie prowadzonej przez naszą kancelarię. Postanowieniem z 7 października 2026 roku GIS uchylił w całości postanowienie Świętokrzyskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego odmawiające wszczęcia postępowania i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sprawa dotyczy obiektów handlowych położonych pod napowietrzną linią elektroenergetyczną 110 kV oraz wniosków o podjęcie działań w związku z możliwym oddziaływaniem pól elektromagnetycznych.

DWA ODRĘBNE TRYBY DZIAŁANIA INSPEKCJI SANITARNEJ

W uzasadnieniu GIS rozróżnił dwa mechanizmy przewidziane w ustawie o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Pierwszy wynika z art. 28 ust. 1 i dotyczy sprzeciwu wobec uruchomienia obiektu. Inspektor może skorzystać z tego środka, jeżeli stwierdzi, że nieuwzględnienie wymagań higienicznych i zdrowotnych mogłoby doprowadzić do zagrożenia życia lub zdrowia ludzi. Ten tryb jest związany z etapem uruchamiania obiektu. Dlatego w omawianej sprawie trzeba ocenić, czy można było go jeszcze zastosować, skoro w chwili złożenia pisma obiekty już działały.

Drugi mechanizm, określony w art. 27 ust. 1 i 2, służy bieżącemu nadzorowi sanitarnemu. Pozwala nakazać usunięcie stwierdzonych uchybień, a jeżeli naruszenie wymagań spowodowało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, może zastosować dalej idące środki, w tym zamknięcie budynku użyteczności publicznej. Decyzje wydawane w tych ostatnich przypadkach podlegają natychmiastowemu wykonaniu. Rozróżnienie to ma praktyczne znaczenie. Wcześniejsze dopuszczenie obiektu do użytkowania nie zastępuje oceny jego aktualnego funkcjonowania w ramach bieżącego nadzoru sanitarnego.

HIGIENA RADIACYJNA NALEŻY DO WŁAŚCIWOŚCI INSPEKTORA WOJEWÓDZKIEGO

DRUGIE istotne zagadnienie dotyczy właściwości organu. Zasadą jest właściwość państwowego powiatowego  inspektora sanitarnego. Ustawa przewiduje jednak wyjątki. Zgodnie z art. 12 ust. 1a pkt 2 organem właściwym w zakresie higieny radiacyjnej jest państwowy wojewódzki inspektor sanitarny. W tym zakresie kompetencja została ustawowo przypisana organowi wojewódzkiemu. Nie można jej pominąć przez ogólne powołanie się na nadzór inspektora powiatowego nad danym obiektem. GIS zwrócił uwagę, że organ pierwszej instancji nie zbadał dostatecznie, czy zagadnienia dotyczące pól elektromagnetycznych wytwarzanych przez linię 110 kV należą do higieny radiacyjnej i które ze zgłoszonych żądań są objęte tą właściwością.

ORGAN MUSI USTALIĆ, CZEGO RZECZYWIŚCIE DOMAGA SIĘ WNIOSKODAWCA

Podnieść należy również, że jedno pismo może zawierać kilka różnych żądań. Każde z nich wymaga ustalenia właściwej podstawy prawnej i sposobu rozpoznania. W tej sprawie GIS nakazał dokładnie określić treść i zakres wystąpień wnioskodawcy i środków bieżącego nadzoru.

Ma to znaczenie również przy stosowaniu art. 31a ust. 2 ustawy. Przepis pozwala inspektorowi wojewódzkiemu podejmować czynności należące do zakresu działania inspektora powiatowego ze względu na szczególną wagę lub zawiłość sprawy. Wniosek o wykonanie konkretnych czynności nie powinien być oceniany tak, jakby dotyczył przejęcia całego nadzoru nad obiektem. Najpierw trzeba zatem przeczytać i wyjaśnić rzeczywistą treść żądania. Następnie ustalić właściwość organu. Dopiero na tej podstawie można oceniać dalszy sposób postępowania.

ZAWIADOMIENIE O ZAGROŻENIU WYMAGA WŁAŚCIWEGO BIEGU

GIS wskazał także, że  zawiadomienie o możliwych naruszeniach warunków higienicznych (w trybie art. 27) może dostarczyć informacji uzasadniających podjęcie czynności z urzędu. Nie zwalnia to jednak organu, do którego wpłynął taki wniosek z ustalenia swojej właściwości i charakteru otrzymanego pisma. Jeżeli właściwy jest inny organ, należy przekazać mu podania zgodnie z art. 65 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. 

Dla ochrony środowiska i zdrowia ludzi ma to zasadnicze znaczenie. Informacje o możliwym zagrożeniu powinny trafić do właściwego organu, a zgłoszone żądania muszą zostać dokładnie/szybko zbadane i otrzymać właściwy bieg.

POLA ELEKTROMAGNETYCZNE A NADZÓR SANITARNY. WNIOSKI MUSZĄ ZOSTAĆ DOKŁADNIE ZBADANE was last modified: 9 października, 2026 by Damian Buniak
Decyzja środowiskowa

DECYZJA ŚRODOWISKOWA UZYSKANA ZBYT PÓŹNO. SKUTKI PODZIAŁU KOMPLEKSU HANDLOWEGO NA MNIEJSZE INWESTYCJE

przez Damian Buniak
6 października 2026 0 komentarzy
0 Facebook Twitter Google + Pinterest

Czy uzyskanie decyzji środowiskowej już po wydaniu warunków zabudowy pozwala zachować wcześniejsze rozstrzygnięcia? I czy kilka osobnych wniosków wystarczy, aby części jednego kompleksu handlowego traktować jako niezależne przedsięwzięcia?

Oba zagadnienia pojawiły się w sprawach dotyczących inwestycji, w których uczestniczy nasza kancelaria. Po rozpoznaniu spraw przez sądy administracyjne Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach wydało 28 września 2026 roku dwie decyzje stwierdzające nieważność warunków zabudowy. U podstaw tych rozstrzygnięć leżało pominięcie wymaganej procedury środowiskowej. Poszczególne części inwestycji przedstawiano jako mniejsze zamierzenia, mimo że ich powiązania wskazywały na jeden kompleks handlowy. Z perspektywy ochrony środowiska najważniejsze jest jednak to, co rzeczywiście ma powstać i jak będzie oddziaływać na otoczenie. Sposób przygotowania wniosków nie może przesądzać o zakresie obowiązków środowiskowych.

WARUNKI ŚRODOWISKOWE TRZEBA USTALIĆ, ZANIM ZAPADNĄ KOLEJNE DECYZJE

Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach służy określeniu warunków realizacji przedsięwzięcia z uwzględnieniem ochrony środowiska. Jeżeli jest wymagana, jej uzyskanie powinno poprzedzać wydanie warunków zabudowy, a następnie pozwolenia na budowę. Dzięki temu ustalenia dotyczące środowiska mogą zostać uwzględnione przy planowaniu zabudowy i przygotowaniu projektu. Dotyczy to między innymi ochrony wód, sposobu odprowadzania wód opadowych oraz ograniczania oddziaływań na sąsiednie tereny. 

ROZBUDOWANE ZAMIERZENIE W KILKU ODRĘBNYCH POSTĘPOWANIACH

Dla zabudowy handlowej na sąsiadujących terenach wydano trzy decyzje o warunkach zabudowy. Jedna pochodziła z października 2022 roku, dwie pozostałe z 9 sierpnia 2023 roku. Te ostatnie stały się przedmiotem omawianych postępowań nieważnościowych. Decyzja nr 1.39.2023 obejmowała trzy budynki handlowe, mury oporowe oraz infrastrukturę techniczną i drogową. Decyzja nr 1.40.2023 dotyczyła dwóch budynków handlowych wraz z pylonem reklamowym, murami oporowymi, zbiornikiem na wody opadowe i infrastrukturą. Każdy z trzech terenów inwestycji miał powierzchnię mniejszą niż 2 ha. Rozpatrywane łącznie obejmowały jednak blisko 4,85 ha. Gdyby analizę ograniczyć do pojedynczych wniosków, można byłoby pominąć przekroczenie progu istotnego w tych sprawach dla kwalifikacji środowiskowej. Właśnie dlatego konieczne było ustalenie, czy podział odpowiadał rzeczywistej niezależności inwestycji.

O JEDNYM PRZEDSIĘWZIĘCIU DECYDUJĄ JEGO POWIĄZANIA

Planowane obiekty miały powstać na bezpośrednio sąsiadujących działkach i korzystać ze wspólnie zorganizowanej komunikacji. Łączyło je także przeznaczenie gospodarcze. Sądy uznały, że cechy te wskazywały na jedną zorganizowaną całość. Ma to znaczenie w świetle ustawowej definicji przedsięwzięcia. Przedsięwzięcia powiązane technologicznie kwalifikuje się jako jedno przedsięwzięcie, także wówczas, gdy realizują je różne podmioty. Organ powinien zatem wyjść poza formalny opis pojedynczego wniosku i zbadać związki z pozostałymi częściami zamierzenia. Sam fakt prowadzenia osobnych postępowań nie dowodzi, że ich przedmioty są od siebie niezależne. Sztuczny podział większego projektu, prowadzący do uniknięcia obowiązków środowiskowych, określany jest jako „salami slicing”. Jego konsekwencją może być pominięcie zarówno rzeczywistej skali przedsięwzięcia, jak i oddziaływań, które należy rozpatrywać łącznie. Dla otoczenia kompleksu nie ma przecież znaczenia, w ilu wnioskach opisano budynki, parkingi czy drogi. Istotny pozostaje wpływ wszystkich tych elementów.

ZASTRZEŻENIA SĄSIADA DOPROWADZIŁY DO KONTROLI SĄDOWEJ

We wrześniu 2023 roku właściciel sąsiednich nieruchomości wystąpił o stwierdzenie nieważności obu decyzji WZ. Wśród zarzutów wskazał brak wymaganej decyzji środowiskowej oraz podział inwestycji pozwalający ominąć obowiązek jej uzyskania. Pierwsze rozstrzygnięcia Kolegium, wydane w styczniu 2024 roku, dotyczyły tylko części tych zastrzeżeń. Organ stwierdził nieważność zapisów umożliwiających odprowadzanie wód opadowych do dołów chłonnych, w związku z przepisami chroniącymi ujęcia wody. W pozostałym zakresie odmówił stwierdzenia nieważności. W rezultacie nadal pozostawała nierozstrzygnięta zgodnie ze stanowiskiem wnioskodawcy kwestia pominięcia procedury środowiskowej dla całego kompleksu. Obie decyzje Kolegium zostały więc zaskarżone. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uwzględnił skargi. Wyrokami z 16 maja 2024 roku, sygn. akt II SA/Ke 176/24 i II SA/Ke 177/24, uchylił rozstrzygnięcia w częściach odmawiających stwierdzenia nieważności warunków zabudowy.

SĄDY NIE ZAAKCEPTOWAŁY POMINIĘCIA PROCEDURY ŚRODOWISKOWEJ

WSA wskazał, że powiązanych części kompleksu handlowego nie można rozpatrywać w sposób prowadzący do obejścia wymagań środowiskowych. Należało uwzględnić całe przedsięwzięcie oraz możliwość kumulowania się jego oddziaływań. Ocena ta została utrzymana przez Naczelny Sąd Administracyjny. W dniu 8 kwietnia 2026 roku NSA oddalił skargi kasacyjne w sprawach o sygn. akt II OSK 2149/24 oraz II OSK 1796/24. Po zwrocie spraw Kolegium miało obowiązek uwzględnić stanowisko sądów obu instancji. Ponowne rozpoznanie nie mogło więc opierać się na wcześniejszym założeniu, że poszczególne części zabudowy można oceniać odrębnie, pomijając ich związki.

PÓŹNIEJSZE ZGODY NIE WYSTARCZYŁY DO ZACHOWANIA WZ

W dalszym toku postępowań powoływano się na uzyskaną później decyzję środowiskową. Przedstawiano również argumenty dotyczące pozwoleń na budowę i użytkowanie oraz zrealizowania obiektów. Kolegium uznało, że okoliczności te nie usuwają wady, którą były obciążone warunki zabudowy w chwili ich wydania. W omawianych sprawach późniejsza decyzja środowiskowa nie mogła zastąpić dochowania wymaganej kolejności. Środowiskowe uwarunkowania należało ustalić przed rozstrzygnięciami dotyczącymi zabudowy terenu. To istotna konsekwencja prewencyjnego charakteru ochrony środowiska. Procedura ma pozwolić na rozpoznanie oddziaływań i określenie warunków, zanim dalsze decyzje umożliwią realizację zamierzenia. Jej przeprowadzenie na późniejszym etapie nie oznacza samo przez się, że wcześniejsze naruszenie przestaje mieć znaczenie.

BRAK WYMAGANEJ DECYZJI UZNANO ZA RAŻĄCE NARUSZENIE PRAWA

W dniu 28 września 2026 roku Kolegium stwierdziło nieważność obu zakwestionowanych decyzji o warunkach zabudowy (znaki spraw: SKO.PZ-71/2924/681/2026 oraz SKO.PZ-71/2925/682/2026). Organ przyjął, że podział powiązanych inwestycji na mniejsze części doprowadził do pominięcia wymaganej procedury środowiskowej. Uwzględniając okoliczności spraw oraz ocenę sądów, uznał to za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego.  Oba rozstrzygnięcia przypominają jednak, że ochrona środowiska wymaga spojrzenia na rzeczywisty zakres inwestycji już podczas jej przygotowania. Powiązań między częściami kompleksu nie usuwa podział dokumentacji. Jeżeli dla całego przedsięwzięcia wymagana jest decyzja środowiskowa, jej brak może podważyć wydane warunki zabudowy również wtedy, gdy budowa została już zakończona.

DECYZJA ŚRODOWISKOWA UZYSKANA ZBYT PÓŹNO. SKUTKI PODZIAŁU KOMPLEKSU HANDLOWEGO NA MNIEJSZE INWESTYCJE was last modified: 6 października, 2026 by Damian Buniak
Decyzja środowiskowa

OCHRONA ŚRODOWISKA NIE MOŻE KOŃCZYĆ SIĘ NA GRANICACH POJEDYNCZEGO WNIOSKU. KOLEJNY WYROK W SPRAWIE DZIELONEJ INWESTYCJI

przez Damian Buniak
1 października 2026 0 komentarzy
0 Facebook Twitter Google + Pinterest

Czy przebudowę sieci energetycznej można oceniać oddzielnie od budowy centrum handlowego, któremu ta przebudowa ma służyć? I czy uznanie robót za inwestycję celu publicznego pozwala pominąć obowiązek wcześniejszego uzyskania decyzji środowiskowej? Takie zagadnienia pojawiły się w sprawie prowadzonej przez naszą kancelarię przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Kielcach.

W dniu 30 września 2026 roku sąd uwzględnił naszą skargę. W sprawie o sygn. akt II SA/Ke 318/26 uchylił decyzję Burmistrza o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach, która utrzymywała rozstrzygnięcie Burmistrza w mocy co do istoty. Znaczenie tego wyroku wykracza poza samą przebudowę linii energetycznych. Dotyczy bowiem sposobu ustalania, co rzeczywiście stanowi przedsięwzięcie wymagające rozpatrzenia z punktu widzenia ochrony środowiska.

JEDEN KOMPLEKS HANDLOWY, WIELE ODRĘBNYCH POSTĘPOWAŃ

Przedmiotem decyzji była rozbiórka odcinków istniejących linii napowietrznych średniego napięcia 15 kV i budowa nowych odcinków linii napowietrznej oraz kablowych wraz ze stanowiskami słupowymi. Z samego opisu robót mogłoby wynikać, że chodzi o samodzielne przedsięwzięcie infrastrukturalne. Jednak przebudowa pozostawała związana z budową galerii handlowej. Miała usunąć kolizję sieci z planowanym zagospodarowaniem terenu i umożliwić realizację większego zamierzenia.

Dla oceny środowiskowej ten związek ma podstawowe znaczenie. Organ nie może ograniczyć analizy do wybranego fragmentu inwestycji tylko dlatego, że inwestor złożył dla niego osobny wniosek. Powinien ustalić, czy roboty są rzeczywiście niezależne, czy też wraz z innymi obiektami i urządzeniami tworzą jedno przedsięwzięcie. W rozpoznawanej sprawie zabrakło uwzględnienia przebudowy linii jako części całego kompleksu handlowego. Decyzję lokalizacyjną wydano ponadto bez poprzedzającej ją wymaganej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. To kolejny przykład skutków praktyki określanej jako „salami slicing”. Rozbudowane zamierzenie inwestycyjne zostaje rozłożone na mniejsze części, dla których prowadzi się osobne procedury. W rezultacie rzeczywista skala przedsięwzięcia znika z pola widzenia organów.

Z punktu widzenia środowiska podział dokumentacji nie usuwa jednak powiązań między budynkami, parkingami, drogami, odwodnieniem i sieciami. Nie sprawia również, że ich oddziaływania przestają się kumulować. Dlatego tak istotne jest rozpoznanie całości zamierzenia już na etapie ustalania obowiązków środowiskowych. W przeciwnym razie formalny podział inwestycji może służyć obchodzeniu zarówno przepisów ochrony środowiska, jak i wymagań planistycznych.

PUBLICZNY CHARAKTER SIECI NIE WYŁĄCZA WYMAGAŃ ŚRODOWISKOWYCH

Sprawa była już wcześniej rozpoznawana przez sądy administracyjne. Wyrokiem z 23 września 2025 roku, sygn. akt II SA/Ke 240/25, WSA w Kielcach uchylił decyzje obu organów. Wówczas zasadnicze zastrzeżenia sądu dotyczyły wyjaśnienia publicznego charakteru planowanej przebudowy. Ten wyrok został następnie uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 8 kwietnia 2026 roku, w sprawie o sygn. akt II OSK 334/26. NSA wskazał, że udział prywatnego inwestora oraz jego gospodarczy interes nie przekreślają możliwości zakwalifikowania robót jako inwestycji celu publicznego. Istotne było zachowanie funkcji sieci dystrybucyjnej, która nadal miała zaopatrywać lokalną społeczność w energię elektryczną.

Jednocześnie NSA przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ pozostałe zarzuty dotyczące legalności decyzji nie zostały wcześniej zbadane. Kwalifikacja inwestycji jako służącej celowi publicznemu nie rozstrzygała zatem całej sprawy. Nadal należało ocenić jej zgodność z wymaganiami środowiskowymi oraz znaczenie powiązania robót z budową galerii. Przy ponownym rozpoznaniu właśnie te kwestie doprowadziły do uchylenia decyzji. Nie ma sprzeczności między uznaniem publicznej funkcji sieci a obowiązkiem uwzględnienia jej przebudowy w analizie całego przedsięwzięcia handlowego. Ta sama infrastruktura może służyć dostawom energii dla mieszkańców, a jednocześnie jej przebudowa może być elementem umożliwiającym realizację prywatnej inwestycji.

DECYZJA ŚRODOWISKOWA MA POPRZEDZAĆ ROZSTRZYGNIĘCIE LOKALIZACYJNE

W tej sprawie ważny był również moment uzyskania decyzji środowiskowej. Wydano ją dopiero po decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Tymczasem wymaganie wcześniejszego określenia środowiskowych uwarunkowań ma konkretny sens: kwestie ochrony środowiska powinny zostać rozpoznane, zanim zapadnie rozstrzygnięcie lokalizacyjne. Późniejsza decyzja nie zastępuje dochowania tej kolejności. Co więcej, decyzja środowiskowa dotycząca tego przedsięwzięcia także została uchylona (wyrokiem WSA w Kielcach z 16 września 2026 roku, sygn. akt II SA/Ke 675/25).

Wyrok z 30 września jest więc kolejnym rozstrzygnięciem dotyczącym tej samej galerii handlowej, w którym sąd eliminuje następną decyzję odnoszącą się do sztucznie wydzielonego fragmentu inwestycji. Kolejne sprawy ujawniają ten sam problem: wydawanie szeregu częściowych decyzji pozwalało pomijać obowiązki środowiskowe, które należało rozpatrzyć dla całego kompleksu.

Ochrona środowiska traciłaby swój prewencyjny charakter, gdyby zakres analizy zależał wyłącznie od tego, jak wąsko inwestor opisze pojedynczy wniosek. Dlatego organy powinny badać rzeczywiste powiązania poszczególnych części przedsięwzięcia, zamiast przyjmować ich formalne wyodrębnienie za wystarczające. Następne uchylane decyzje dotyczące tej galerii pokazują, że sztuczny podział inwestycji nie zapewnia skutecznej drogi do obejścia przepisów środowiskowych.

OCHRONA ŚRODOWISKA NIE MOŻE KOŃCZYĆ SIĘ NA GRANICACH POJEDYNCZEGO WNIOSKU. KOLEJNY WYROK W SPRAWIE DZIELONEJ INWESTYCJI was last modified: 1 października, 2026 by Damian Buniak
Prawo wodne

OPINIA BIEGŁEGO NIE MOŻE ZASTĄPIĆ POSTĘPOWANIA DOWODOWEGO. WAŻNY WYROK NSA W SPRAWIE ZMIANY STANU WODY NA GRUNCIE

przez Damian Buniak
25 września 2026 0 komentarzy
0 Facebook Twitter Google + Pinterest

Czy prace wykonane na jednym gruncie zmieniły odpływ wody i doprowadziły do zalania sąsiedniej nieruchomości? W sprawach tego rodzaju odpowiedź zwykle wymaga opinii biegłego. Samo sporządzenie opinii nie oznacza jednak, że organ może uznać wszystkie istotne okoliczności za wyjaśnione.

Pokazuje to wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 sierpnia 2026 r. (III OSK 1512/25), wydany w sprawie prowadzonej przez naszą kancelarię. Udało nam się przekonać NSA, że dotychczasowe postępowanie było wadliwe: decyzje administracyjne i utrzymujący je w mocy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oparto na opinii, której istotnych niespójności i braków nie wyjaśniono. NSA uchylił wyrok WSA oraz obie decyzje administracyjne.

ZMIANA STANU WODY A SZKODA NA GRUNCIE SĄSIEDNIM

Sprawa dotyczyła skutków prac wykonanych w obrębie drogi gminnej położonej powyżej nieruchomości należącej do naszego klienta, która następnie została zalana wodą, błotem i kamieniami. Organy odmówiły wydania nakazu przywrócenia poprzedniego stanu lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Uznały, że zalanie było następstwem intensywnych opadów i naturalnego ukształtowania terenu, a nie szkodliwej zmiany stanu wody spowodowanej wykonanymi pracami. WSA zaakceptował tę ocenę.

Podstawą  żądania przez naszego klienta przywrócenia stanu pierwotnego na gruncie był art. 234 ust. 3 Prawa wodnego. Jego zastosowanie wymaga ustalenia dwóch zasadniczych kwestii: czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie oraz czy zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Konieczne jest zatem wyjaśnienie związku między zmianą a szkodą. Samo stwierdzenie, że doszło do zalania, nie przesądza jeszcze o możliwości wydania nakazu przywrócenia stanu pierwotnego. Podobnie samo wskazanie, że woda spływa zgodnie z nachyleniem terenu, nie zwalnia organu z oceny wpływu wykonanych prac na ten spływ.

OPINIA BIEGŁEGO MUSI BYĆ SPÓJNA I KOMPLETNA

W sprawach dotyczących stosunków wodnych opinia biegłego ma podstawowe znaczenie. Organ potrzebuje wiedzy specjalistycznej, aby ocenić warunki terenowe, przebieg odpływu wody oraz skutki ingerencji w grunt. Powinien więc korzystać z opinii fachowca i opierać na niej ustalenia faktyczne.

Taka opinia musi jednak jednoznacznie odpowiadać na pytania istotne dla zastosowania ww. przepisu. Nie może pozostawiać niewyjaśnionych sprzeczności, pomijać istotnych okoliczności ani zastępować analizy stanowczym wnioskiem, którego nie da się pogodzić z przedstawionymi ustaleniami.

W rozpoznawanej sprawie opinia sporządzona na zlecenie organu potwierdzała, że wykonane prace skierowały część wód opadowych w stronę niżej położonych gruntów. Jednocześnie jej autor uznał, że prace te nie spowodowały zmiany stosunków wodnych uzasadniającej zastosowanie art. 234 ust. 3 Prawa wodnego. Z kolei ekspertyza przedstawiona w toku postępowania sądowego (wykonana na zlecenie naszego klienta) wskazywała na istotny wpływ prac na odpływ wody i odmienne przyczyny zalania.

Nie można było poprzestać na stwierdzeniu, że jedna z tych opinii jest przekonująca, a druga stanowi jedynie polemikę. Rozbieżność dotyczyła kwestii decydującej o wyniku sprawy. Wymagała wnikliwej oceny dowodów i wyjaśnienia, dlaczego organ przyjmuje określony przebieg zdarzeń oraz odrzuca wnioski przeciwne.

ORGAN ODPOWIADA ZA USTALENIE FAKTÓW

NSA uwzględnił zarzut naruszenia przepisów o postępowaniu dowodowym. Przypomniał, że zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) organ ma obowiązek dokładnie wyjaśnić sprawę i wyczerpująco zebrać materiał dowodowy. Z kolei art. 80 k.p.a. wymaga oceny tego materiału jako całości. Obowiązków tych nie wypełnia samo powołanie biegłego ani przytoczenie w decyzji końcowych wniosków jego opinii.

Biegły dostarcza wiadomości specjalnych, lecz nie podejmuje decyzji za organ. To organ musi samodzielnie ocenić, czy opinia jest spójna, kompletna i daje się pogodzić z pozostałymi dowodami. Jeżeli strona wskazuje konkretne zastrzeżenia, a inny specjalista przedstawia odmienne wnioski, rozbieżności trzeba rzeczywiście wyjaśnić i odnieść się do nich w uzasadnieniu decyzji.

Właśnie tego zabrakło w dotychczasowym postępowaniu. Sprawa wymaga ponownego rozpoznania oraz wyjaśnienia kwestii, które pozostały niewyjaśnione. Dopiero na podstawie należycie zebranego i ocenionego materiału dowodowego organ będzie mógł rozstrzygnąć, czy zachodzą przesłanki do wydania nakazu na podstawie art. 234 ust. 3 Prawa wodnego.

Wyrok NSA ma znaczenie także dla innych sporów o zmianę stanu wody na gruncie. Opinia biegłego może być najważniejszym dowodem w sprawie, ale jej wartość zależy od tego, czy odpowiada na wszystkie istotne pytania. Decyzja oparta na niewyjaśnionych sprzecznościach nie może być uznana za wynik rzetelnego postępowania dowodowego.

OPINIA BIEGŁEGO NIE MOŻE ZASTĄPIĆ POSTĘPOWANIA DOWODOWEGO. WAŻNY WYROK NSA W SPRAWIE ZMIANY STANU WODY NA GRUNCIE was last modified: 25 września, 2026 by Damian Buniak
Nowsze Wpisy
Starsze Wpisy

Damian Buniak

Damian Buniak

Na łamach tego bloga podejmuję tematykę związaną z prawem ochrony środowiska i przyrody. Więcej..

Social Media

Facebook Twitter Linkedin

Tematy Główne

  • Decyzja środowiskowa
  • Instalacje w prawie ochrony środowiska
  • Ochrona przyrody
  • Odpady
  • Prawa człowieka a ochrona środowiska
  • Prawo sanitarne
  • Prawo wodne
  • Różne o środowisku

Subskrypcja

Kancelaria

Kancelaria Radców Prawnych Dagmara Buniak i Damian Buniak
ul. Krowoderska 5 lok 1
31-141 Kraków

Kontakt

tel.: +48 697 762 468
tel.: +48 607 841 258
email: damian@buniak.pl
  • Facebook
  • Twitter
  • Linkedin
  • Polityka prywatności
  • Ograniczenie odpowiedzialności

© Damian Buniak


Powrót Na Górę